Mycie okien bez smug potrafi zirytować bardziej niż samo szorowanie. Wydaje się, że wszystko robisz dobrze: dobry płyn, czysta myjka, a po chwili na szybie zostaje mleczna poświata albo rząd cienkich linii. Najczęściej winne są drobiazgi: zbyt mokra krawędź, zły kąt ściągaczki, zużyta guma albo brud przeniesiony z ramy na szkło. Zestaw Unger Ninja pomaga te problemy opanować, bo daje stabilny docisk gumy, wygodny uchwyt i możliwość pracy pod kątem (30° lub 40°) oraz w trybie obrotowym na kiju teleskopowym.