Alpinizm przemysłowy wymaga odpowiedniej techniki. Szczególnie, gdy wspinasz się na wieże telekomunikacyjne. Jak to robić najefektywniej?
Dobre przygotowanie to podstawa
Zacznij od mięśni, bo na pewno będą potrzebne. Zadbaj o to by były w jak najlepszej formie i pamiętaj, że budowanie ich wytrzymałości to długotrwały proces. Przed samą wspinaczką wyśpij się dobrze i zjedz pożywne śniadanie. Ubierz się odpowiednio do panujących warunków atmosferycznych. Zdarzają się wypadki będące efektem niewłaściwego przygotowania fizycznego. Wyciągaj wnioski z błędów popełnianych przez innych zamiast uczyć się na swoich.
Kluczowe jest wykorzystywanie nóg i zadbanie by to nogi a nie ręce wykonywały większość ciężkiej pracy. Wielu początkujących wspinaczy po zakończonej konserwacji nie może ze zmęczenia ruszać rękami. Nie należy popełniać tego błędu. Podczas wspinaczki należy wchodzić na wieżę, a nie się na nią „wciągać”.
Podczas wspinaczki pamiętaj o prawidłowej postawie i odległości od wieży. Naprawdę dużym błędem jest „przytulanie się” do wieży. Wspinaj się powoli, bo praca alpinisty przemysłowego to nie wyścig. Obserwuj każdy kontakt stopy lub dłoni z konstrukcją. I dbaj o to, żeby za każdym razem mieć przynajmniej dwa lub trzy punkty kontaktu z wieżą. I odpoczywaj – tyle ile potrzeba. Naciesz się widokami jakie nie są dostępne dla wszystkich śmiertelników.
I najważniejsze – nie testuj swoich limitów. Jeżeli jesteś na granicy wytrzymałości po prostu się wycofaj. Bezpieczeństwo jest w końcu najważniejsze.